środa, 14 listopada 2012

Epilogue



Dziewczyna wysiadła z autokaru, którym podróżowały żony, dziewczyny i dzieci piłkarzy.
Rita z Norą na rękach podziwiała hotel, który w pewnością nie należał do tanich. Wzięła z trudem walizki i jakimś cudem podeszła do hotelowej recepcji, gdzie otrzymała klucz do pokoju. Zaznaczyła, że chciałaby, żeby pokój znajdował się tuż obok niejakiego Fernando Torresa, ale nie chciałaby żeby dowiedział się o tym od razu. Recepcjonista przytaknął i uśmiechnął się szeroko, dając jej klucz.
- Mógłby ktoś mi pomóc z walizkami? – spytała, na co podszedł młody chłopak i wziął torby.
Zaprowadził ją pod same drzwi na drugim piętrze i odszedł, szeroko się uśmiechając.
Weszła do pokoju i opadła na łóżko wraz z Norą która była roześmiana od ucha do ucha. Zostawiła ją na łóżku i wyjrzała przez okno, przez które miała widok na podjazd i wejście do hotelu. Zobaczyła podjeżdżający autokar  reprezentacji Hiszpanii i uśmiechnęła się pod nosem.
- Zrobimy tacie niespodziankę – powiedziała do Nory, biorąc ją na ręce. Dziewczyna zaklaskała w swoje małe rączki, tym samym zgadzając się na pomysł blondynki.
Znów wyjrzała przez okno i zobaczyła jak ostatni zawodnicy idą w stronę hotelu.
Czyhała pod drzwiami i nasłuchiwała kroków Nando na korytarzu. Kiedy je wreszcie usłyszała, czekała aż wejdzie do pokoju. Jak to zrobił zadzwoniła do Torresa, mówiąc że stoją w gigantycznym korku. Ten tylko westchnął  i odpowiedział, że czeka na nią.
Nie minęło dziesięć minut, a Rita nie mogła wytrzymać. Musiała go zobaczyć i chociaż się do niego przytulić. Wyszła z pokoju i zapukała do drzwi obok.
- Niespodzianka-  powiedziała jak tylko otworzył jej drzwi. Uśmiechnął się radośnie, całując najpierw swoją córeczkę a potem Ritę.
- Mówiłaś, że stoicie w korku – powiedział i przesunął się w głąb pokoju, by mogła wejść.
- Wiem, chciałyśmy zrobić ci niespodziankę – mruknęła i zamknęła mu usta pocałunkiem.
- Takie niespodzianki to ja mogę mieć zawsze – odpowiedział i objął ją w pasie, uprzednio biorąc od niej córeczkę i kładąc na fotelu.

*

Po przegranym pierwszym meczu w fazie grupowej ze Szwajcarią, Fernando chodził przybity. Mówiłam mu, że następne przejdą wręcz śpiewająco, lecz on nie reagował. Nie odzywał się do mnie, ani nawet nie bawił się  z Norą. Znikałam na prawie całe dnie na spacery z Małą, by Fernando mógł przygotowywać się mentalnie do kolejnego starcia. I to chyba poskutkowało, bo mecz z Hondurasem wygrali 2:0. Wiedziałam na co się piszę i wcale nie żałuję tej decyzji. Mam już patenty, co robić w danej sytuacji. Uczymy się nawzajem siebie. Ten wyjazd dużo dał mi do myślenia i cieszę się, że obyło się bez jakiś większych kłótni. Z nim się nie da kłócić. Sprawa rozwodowa z Olallą nie do końca poszła po jego myśli, ale robił wszystko by Nora z nim została. I tak się również stało. Była już  żona Fernando protestowała w sprawie zabrania jej praw rodzicielskich. Adwokat przedstawił dowody i przestała utrudniać rozprawę. Mija już pół roku odkąd jestem z Fernando. Jestem z nim cholernie szczęśliwa. Jestem z nim w ciąży. Nie wiem czy to będzie chłopiec czy dziewczynka – chcemy sobie zrobić taką małą niespodziankę. Fernando jest tego samego zdania. Szczerze mogę przyznać , że wreszcie moje marzenia się spełniły.

Rita.
_____
i tak oto nastąpił koniec tej historii. Oczywiście pierwotny pomysł miał być trochę inny, ale i tak jestem zadowolona. Jednym minusem, który zawsze będzie za mną chodził będą krótkie odcinki.  Wiem, wiem i przyznaję się do tego. 
Nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć dziękuję, za to, ze ktoś to czytał. To opowiadanie nie było idealne ale miało czytelników. Dziękuję Wam bardzo, że byłyście. 
Dodaje to opowiadanie, jako kolejne do tych w miarę udanych, do tych kończących pewien etap. 
Zapraszam na nowe opowiadanie - o Lucasie Piazonie, gdzie już dziś  będzie prolog. KLIK 
Dziękuję i mam nadzieję, że do zobaczenia na innych moich opowiadaniach :)
p.s kibicujmy dzisiaj Polakom! Ja będę ich dopingować na meczu, na PGE Arenie w Gdańsku :)
i jeszcze jedno. Właśnie godzinę temu kupiłam bilet na IMPACT FESTIVAL - na dzień drugi gdzie wystąpi 30 Seconds to Mars *.*